Powiedzcież nam Trzej Królowie...


Składane w darze przez Mędrców ze Wschodu złoto oznacza królestwo, kadzidło – władzę kapłańską, mirra – zapowiedź śmierci męczeńskiej Jezusa. Od VIII wieku na Warmii obchodzi się 6 stycznia jako święto Trzech Króli. Tego dnia gospodarz przechodził przez domostwo z dymiącym kadzidłem, a na drzwiach zarówno domu, jak i obory pisał poświęcona kredą pierwsze litery od imion Kacpra, Melchiora i Baltazara. Miało to zapewnić domowi ochronę od chorób i innych nieszczęść. Choremu bydłu wrzucano do jadła  kredę. W tym czasie domy odwiedzali tzw. rogale. Często były to dzieci ubogich rodziców i sieroty, które zbierały żywność i odzież, prosząc śpiewem:
„Mnyły gospodarzu
Bądźże pozdrowiony!
Jekeście takiem byli,
Toście też chodzili,
A coście dostali,
Toście chowali.

Mnyło gospodyni,
Dojcie łeb od Świny!
A kiedy co łaska
To i kiełbaska –
Rogolom, rogolom.” *

Postaci trzech mędrców stawiano w kościelnych szopkach. Pojawiali się oni również wśród kolędników – w kolorowych płaszczach i „złotych” koronach. W północnej Warmii w okolicach 6 stycznia można było spotkać Dreikönigsweib (inaczej Kneiperweib), czyli kobietę, która zbierała po domach dary. Święto Trzech Króli kończy okres Godów, czyli godnego świętowania Bożego Narodzenia. Tego wieczoru rozbierano też choinkę.

* Jan Chłosta, Dorodne zwyczaje i obrzędy na Warmii, ElSet, Olsztyn 2009