W obronie wież w Tomarynach


W sobotę 15 sierpnia w podgietrzwałdzkich Tomarynach odbył się I Piknik Militarny. Powody jego zorganizowania były dwa – przypadające na ten dzień Święto Wojska Polskiego oraz troska o wyjątkowy zabytek sztuki militarnej – pamiętające XIX wiek fortufikacje. W latach 1897-1902 powstały dwie czterokondygnacyjne wieże, których celem było strzec mostu nad rzeką Pasłęką. W przeszłości obiekty zostały pozbawione cennych wieżyczek Grusona, teraz mieszkańcy i sołtys wsi Tomaryny z wójtem gminy Gietrzwałd walczą o ochronę obiektu.

Podczas Pikniku Militarnego możena było zwiedzić wieże z przewodnikiem, obejrzeć stare motocykle i replikę broni. Nie zabrakło poczęstunku przygotowanego przez tomaryńskie gospodynie. Przeprowadzona została zbiórka pieniędzy na remont fortyfikacji.

- To cenna inicjatywa – mówi Jan Żemajtys, wicestarosta olsztyński, który wziął udział w Pikniku Militarnym. – Odrestaurowanie obiektów wymaga dużych nakładów, ale z pewnością warto zadbać o pamiątki historii ziem, na których mieszkamy. W trakcie imprezy wójt gminy też zobowiązał się do pomocy, między innymi w zakresie pozyskiwanie środków zewnętrznych.

Wydarzenie przyciagnęło nie tylko mieszkańców wsi i gminy, ale też turystów z innych części Polski. Wśród uczestników byli harcerze, rekonstruktorzy oraz szef olsztyńskiej policji. Najbliższe plany organizatorów Pikniku to utworzenie stowarzyszenia, które będzie pracowało na rzecz ochrony tomaryńskich wież.
001 002 003 004